poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Niewyjaśnione historie- statki widmo

Zagadką, która do dnia dzisiejszego nie została rozwiązana jest sprawa tzw "statków widmo". Pasażerowie oraz załoga znikali bez śladu a próby znalezienia ich ciał w ocenie zawsze kończyły się niepowodzeniem. Trudno wyjaśnić co zaszło jednak przykładów statków dryfujących po oceanie bez załogi jest wiele. Niektóre z nich okazują się być majakami upojonych alkoholem wilków morskich lecz świat odnotował przykłady bardzo dziwnych okrętów, które powracały do portu w nienaruszonym stanie. Nie byłoby w tym nic nienaturalnego gdyby nie fakt, że na statku nie było żywej duszy.
Przedstawię wam 5 najsłynniejszych okrętów pełnych tajemnic i zagadek nierozwiązanych do dziś.

1. Mary Celeste


Był to statek handlowy należący do przedsiębiorstwa armatorskiego J.H. Winchester and Co. 5 listopada (niektóre źródła podają również 7 listopada) 1872r statek wypłynął z Nowego Yorku do Genui z ładunkiem 1701 beczek spirytusu. Okręt został dostrzeżony 4 grudnia w odległości 400 mil od Gibraltaru.
Już wtedy jak donoszą świadkowie nie było załogi liczącej pierwotnie 8 osób. Jak się później okazało na statku była również żona i córka kapitana zatem łącznie na pokładzie było 10 ludzi. Załoga Dei Gratia (która zauważyła dryfujący statek) stwierdziła, że wszystko było w niemal idealnym porządku. Brakowało jedynie szalupy ratunkowej, ręcznych przyrządów pomiarowych (sektant, busola) i załogi. Mary Celeste odprowadzono do Gibraltaru gdzie przeprowadzono szczegółowe oględziny. Nie znaleziono jednak żadnych przyczyn zniknięcia załogi. Podczas rozładunku w Genui okazało się, że 9 beczek jest opróżnionych. 
Istnieje wiele teorii na temat tego, co mogło zajść na statku. Najbardziej prawdopodobna hipoteza to ta mówiąca o  wydobywających się z beczek oparach alkoholu. Załoga z obawy przed wybuchem (w owym czasie odnotowano przypadki eksplozji transportowanego alkoholu przez wysoką temperaturę) błyskawicznie opuściła statek jednak nie zdołała na niego powrócić. Inna hipoteza traktuje o spożyciu przez załogę spleśniałej mąki, która wywołała halucynacje i złudzenia doprowadzając finalnie do szaleństwa. W jednym z raportów napisano, że na pokładzie znaleziono zakrwawioną broń i ślady krwi na żaglach które mogły być sprawką piratów. Istnieją również zwolennicy teorii o porwaniu przez morskie potwory i kosmitów. Prawdziwej przyczyny zniknięcia załogi nie znaleziono jednak do dziś. 

2. Baychimo

Był to statek parowy należący do Hudson Bay Company (służył do przewozu skór). W 1931r załogę statku spotkał niesłychany pech. Okręt utknął na dobre w arktycznym lodowym uścisku. Z obawy przed zmiażdżeniem kadłuba załoga opuściła Baychimo jednak statek pozostał bez szwanku bez kolejne dekady. Okręt przez prawie 40 lat dryfował po wodach Alaski na darmo szukając pomocy i ratunku. Ostatni raz widziano go w 1969r. 
Na początku lat 90 -tych, przedstawiciel Przedsiębiorstwa Handlowego Hudson z centralą w Winnipeg, oznajmił, iż nie można jednoznacznie określić, czy Baychimo nadal unosi się na wodach. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że parowiec nadal żegluje po wodach oceanu.

3. Zebrina


Zebrina wiózł węgiel do Saint-Brieuc we Francji. Znaleziono go opuszczonego w 1917r dwa dni po tym, jak wypłynął z portu w Południowej Anglii. Na okręcie nie znaleziono żadnych uszkodzeń poza drobnym problem z olinowaniem. Pojawiła się teoria, że niemiecka łódź podwodna mogła zagrozić załodze ostrzałem, po czym ta poddała się i przeszła na pokład U-boota. Niemcy, widząc jakiś inny statek aliantów, mogli uciec lub pod jego ostrzałem zatonąć wraz z załogą Zebriny.
4. Kaz II


18 kwietnia 2007r katamaran ten został odnaleziony 160 kilometrów od północnych wybrzeży Australii. Jacht nie posiadał żadnych uszkodzeń a wszystko znajdowało się na swoim miejscu. Znaleziono napoczęte jedzenie na stole, grające radio, laptopa, GPS a także kamizelki ratunkowe w nienaruszonym stanie. Na pokładzie nie było jednak 3 mężczyzn, którzy wypłynęli w morze 3 dni wcześniej. Poszukiwań zaprzestano 4 dni po znalezieniu jachtu. Żagle były w dużym stopniu rozdarte co wysuwało wniosek, że któryś z mężczyzn wpadł za burtę a pozostała dwójka poszła mu na ratunek finalnie ginąc.

5. Queen Mary


Obecnie okręt służy jako atrakcja turystyczna oraz hotel. Wielu świadków twierdzi, że na statku straszą duchy. Goście opowiadali, że widzieli jakieś postacie oraz słyszeli odgłosy wskakiwania do wody na terenie pokładowego basenu, chociaż nikogo tam nie było. Również w pomieszczeniach 3 klasy słychać było płacz niewinnych, którzy umarli na terenie statku. W salonie widziano tańczącą na stole kobietę. Inne historie traktują o dzwoniących o północy telefonach oraz ludziach pojawiających się w lustrzanych odbiciach. Wszystkie historie są równie niesamowite i tajemnicze. Trudno powiedzieć, czy są one prawdą.

Nie wiadomo jaka jest prawda na temat statków widmo. Po dziś dzień jednoznacznie niewyjaśniono przyczyn żadnego z przypadków. Jest to prawdziwa zagadka, która moim zdaniem nie zostanie nigdy rozwiązana. 

3 komentarze:

  1. Zawsze uwielbiałem historie o statkach-widmo. Moim zdaniem najciekawszą w owym artykule jest historia Mary Celeste. Jedno z przypuszczeń, to ze spleśniałą mąką daje do myślenia. Aż ciarki po plecach chodzą :). Oczywiście warsztat pisarski bez zarzutu i bardzo kunsztowny no ale czego innego można byłoby się spodziewać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bardzo mi się to podoba zaciekawiło mnie to ostatnio, dokonałem oględzin różnych źródeł i materiałów. Chciałbym dopytać z którego roku jest ten statek Queen Mary i gdzie można go zobaczyć ??

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiecej ciekawych informacji na temat statku "Mary Celeste" na stronie http://mary-celeste-fakty-legendy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń